Dziennik Gazeta Prawana logo

Mocny wpis Radosława Sikorskiego. Kogo nie chce ewakuować z Bliskiego Wschodu?

10 marca 2026, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Konferencja w MSZ ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie
Mocny wpis Radosława Sikorskiego. Kogo nie chce ewakuować z Bliskiego Wschodu?/East News
Cały czas trwa ewakuacja Polaków, którzy znaleźli się na Bliskim Wschodzie, gdzie trwa konflikt zbrojny. Do kraju lotami komercyjnymi oraz samolotami wojskowymi wróciło już ponad 7 tys. obywateli. Radosław Sikorski zamieścił mocny wpis, w którym wspomniał o Polakach, których nie chce ewakuować "za pieniądze podatnika". O kim mowa? Dlaczego właśnie oni?

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie wciąż trwa. Nie widać szans na to, by sytuacja się uspokoiła. Wciąż trwa wymiana ognia. Wśród miejsc, które stały się niebezpieczne są te, do których Polacy jeździli na wakacje.

Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu

Mowa m.in. o Dubaju, czy Omanie. To tam dochodziło w ostatnim czasie do eksplozji i wywołanych działaniami wojennymi pożarów. Polski rząd podobnie, jak inne kraje podjął decyzję o ewakuacji obywateli z zagrożonych terenów. Kolejne samoloty z Polakami na pokładzie wracają do kraju.

Jak przygotować się do zmian 2026. Podatki. Rachunkowość. Prawo pracy. ZUS

Tych osób Radosław Sikorski nie chce ewakuować

Radosław Sikorski zamieścił w mediach społecznościowych mocny wpis, który wywołał burzę. Minister spraw zagranicznych wspomniał w nim o grupie Polaków, których nie chce ewakuować "za pieniądze podatnika". To kilkaset osób, w tym dzieci. O kim dokładnie mówi Radosław Sikorski? Chodzi o tych, którzy wyjechali na Bliski Wschód tuż po rozpoczęciu walk w tym rejonie.

"Wedle danych Straży Granicznej od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się:- 97 osób do Kataru,- 271 do Omanu,- 368 do ZEA,w tym 37 dzieci poniżej 15 lat. Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika" - napisał Radosław Sikorski na Facebooku.

Burza w sieci po wpisie Radosława Sikorskiego

Jego słowa nie wszystkim przypadły do gustu. "Nawet jeśli, to powinien się pan wstydzić wrzucając taki post" - napisał jeden z internautów. "Jeśli trzeba będzie po nich wysyłać transport, to wystawić im rachunek. Proste" - radził inny. "No cóż rzadko się z Panem zgodzę ale w tym wypadku muszę przyznać rację" - dodał kolejny komentujący.

Bliski Wschód do tej pory opuściło 7160 obywateli Polski. Większość, jak informował Radosław Sikorski, wróciła lotami komercyjnymi. W ten sposób Bliski Wschód opuściło 6769 Polaków, natomiast 391 zostało ewakuowanych transportem rządowym. W nocy z 9 na 10 marca wylądowały dwa wojskowe samoloty Boeing 737 realizujące zadania w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Na pokładach znalazło się 109 obywateli RP ewakuowanych z rejonu objętego konfliktem. Był to trzeci transport wojskowy z Polakami. Do tej pory w taki sposób sprowadzono 324 osoby.

Radosław Sikorski apeluje o zmianę ustaw

We wtorek przed południem na platformie X pojawił się post, w którym Radosław Sikorski poprosił o poparcie zmian ustawy w tej kwestii. "Proszę Państwa o poparcie dla takiej zmiany ustaw aby za powrót do kraju samolotem rządowym lub wojskowym z miejsc gdzie były ostrzeżenia o niebezpieczeństwie można było pobierać opłatę" - napisał minister spraw zagranicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj