Niemiecki YouTuber odwiedził Polskę i postanowił sprawdzić, jak wygląda życie w naszym kraju po godzinie 22:00.
Niemiec odwiedził polski park po 22:00
W materiale wideo autor zwraca uwagę na swobodną i bezpieczną atmosferę, która panowała w miejscu publicznym mimo późnej pory. Widok młodych kobiet spacerujących samotnie czy rodzin z małymi dziećmi korzystających z uroków parku po godzinie 22:00 był dla niego wyjątkowym doświadczeniem.
Jest po godzinie 22.00. Mijają mnie młode kobiety, rodziny z dziećmi, ludzie spacerują i uprawiają sport. Wydaje się, że to absolutna normalność - mówi na nagraniu twórca.
Youtuber był pod ogromnym wrażeniem braku zagrożeń, które w jego ocenie stały się codziennością w Niemczech. Jak zauważa, w Polsce nikt nie zaczepia spacerujących kobiet, a rodzice z pełnym spokojem pozwalają dzieciom na zabawę w parku. Nawet dziecko bawi się piłką, podczas gdy mama spokojnie siedzi obok. Park miejski jest czysty i bezpieczny - relacjonuje.
Porównanie z Niemcami: Co zrobiliśmy z naszej ojczyzny?
Punktem wyjścia do szerszej refleksji autora jest sytuacja w jego własnym kraju. Według YouTubera, w niemieckich miastach wiele kobiet unika samotnych spacerów po zmroku, a często zabezpiecza się gazem pieprzowym. Ta drastyczna różnica w poczuciu bezpieczeństwa wywołała u niego smutną konkluzję. Właśnie przyjechałem z Niemiec i ledwo mogę pojąć tę normalność. Co, proszę, zrobiliśmy z Niemiec? Co zrobiliśmy z naszej ojczyzny?” - pyta retorycznie autor nagrania.
Wideo w ciągu zaledwie kilku dni zyskało ogromną popularność, (ponad pół miliona wyświetleń) stając się zarzewiem dyskusji o bezpieczeństwie publicznym w Europie.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.