Dziennik.pl logo

Koniec z kiepskim opałem w piecach. Rząd bierze pod lupę pelet, brykiet i agropelet

45 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pelet
Koniec z kiepskim opałem w piecach. Rząd bierze pod lupę pelet, brykiet i agropelet/Shutterstock
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy wprowadzający surowe normy jakości dla biopaliw stałych, takich jak pelet, brykiet czy agropelet. Nowe przepisy mają chronić domowe piece, poprawić jakość powietrza w Polsce i wyeliminować z rynku zanieczyszczony opał.

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Nowe przepisy obejmą biopaliwa pochodzenia drzewnego oraz rolniczego, które Polacy masowo spalają w domowych kotłach.

Rząd chce w ten sposób uporządkować rynek, ochronić przydomowe piece przed zniszczeniem i realnie poprawić jakość powietrza w kraju. Regulacje otwierają też drogę do bezpiecznego rozwoju rynku biopaliw rolniczych, w tym popularnego agropeletu.

Certyfikaty jakości i kontrole

Przedsiębiorcy wprowadzający opał na rynek zyskają nowe obowiązki. Każdy producent lub importer będzie musiał zbadać paliwo i wydać dla niego oficjalne świadectwo jakości.

Co obejmą przepisy? Pelet drzewny, agropelet, brykiet, zrębkę drzewną, drewno kawałkowe oraz słomę. Kto skontroluje rynek? Inspekcja Handlowa oraz Krajowa Administracja Skarbowa sprawdzą opał zarówno w polskich fabrykach, jak i ten sprowadzany z zagranicy. Nowe prawo ukróci praktyki sprzedawania zanieczyszczonego opału, w którym trafiały się odpady meblowe czy tworzywa sztuczne. Klienci zyskają czytelny dokument, dzięki któremu łatwo dobiorą parametry paliwa do posiadanego pieca.

Dlaczego rząd zmienia przepisy?

Projekt stanowi element reform i zobowiązań międzynarodowych Polski. Rząd realizuje w ten sposób kamień milowy Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz odpowiada na wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące zanieczyszczenia powietrza.

Zaostrzone normy unijne (dyrektywa AAQD) wymagają od Polski radykalnego obniżenia poziomu pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5. Palenie dobrej jakości biomasą w certyfikowanych urządzeniach to najprostszy krok do osiągnięcia tego celu i ochrony zdrowia obywateli.

Czy opał zdrożeje?

Eksperci uspokajają portfele konsumentów. Jak wskazują analizy Polskiej Rady Pelletu – reprezentującej ponad 70 procent krajowego rynku peletu – nowe przepisy nie powinny wywołać skoku cen.

Większość polskich producentów już teraz wytwarza pelet spełniający najwyższe i najbardziej rygorystyczne normy jakościowe (klasa A1). Konsumenci zyskają natomiast pewność, że kupowany opał nie zniszczy domowej instalacji grzewczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec z kiepskim opałem w piecach. Rząd bierze pod lupę pelet, brykiet i agropelet »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj