Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Fundacja Ziobry miała dostać od prezesa Zondacrypto 450 tys. zł
Jak informuje tvn24.pl, chodzi o fundację Instytut Polski Suwerennej byłego ministra Ziobry i fundację Dobre Państwo posła Wiplera. Jednym z wątków afery Zondacrypto jest 450 tysięcy złotych, które fundacja Zbigniewa Ziobry - Instytut Polski Suwerennej - otrzymała od prezesa Zondacrypto - przypomina tvn24.pl. Spółka związana z Zondacrypto zrealizowała też transakcję na rzecz fundacji posła Przemysława Wiplera - Dobre Państwo. Polityk Konfederacji zaprzecza, żeby miało to związek z jego zaangażowaniem jako posła w lobbowanie w interesie Zondacrypto.
W ramach śledztwa aresztowano b. szefa PKOL
Na początku sierpnia postępowanie to zostało połączone ze śledztwem toczącym się w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka, którego los jest nieznany od marca 2022 r. W ramach śledztwa w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto aresztowano m.in. byłego już szefa PKOl Radosława Piesiewicza.
Tusk ujawnił zeznania ws. Ziobry i Zondacrypto
Kwestia powiązania Zbigniew Ziobry ze sprawą Zondacrypto pojawiła się we wrześniu. Przed tym, jak Sejm po raz kolejny nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o giełdzie kryptoaktywów, premier Donald Tusk przeczytał z mównicy sejmowej fragment protokołu przesłuchania ws. afery Zondacrypto. "Zbyszek zapoznał się z aktami. (...) Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił" - czytał Donald Tusk. W dalszej części protokołu przesłuchiwany miał powiedzieć, że "rekompensata zostanie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał jego brat, a była to fundacja Suwerennej Polski". Miała być to kwota 2 mln zł - zaznaczył premier. Dodał, że zeznający miał wypłacić 500 tys. na fundację, które, jak zeznał, "Ziobro miał sobie wypłacić na swoje potrzeby".
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
