Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja odkryła supernowoczesną bimbrownię

25 kwietnia 2010, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja odkryła supernowoczesną bimbrownię
Inne
To musiała być inwestycja życia. Bimbrownia, którą prowadził 32-latek z Podlasia, zrobiła wrażenie nawet na policjantach. W ukrytej w lesie fabryczce były dwie kompletne, nowoczesne linie do produkcji alkoholu. Ale właściciel był perfekcjonistą - zadbał o wszystkie szczegóły. Prawie wszystkie.

Jak poinformowała w niedzielę podlaska policja, fabryczka odkryta w gminie Gródek to jedna z największych i najnowocześniejszych bimbrowni, zlikwidowanych przez nią w ostatnim czasie.

Ukryta była w lesie niedaleko miejscowości Przechody. 32-letni mężczyzna, mieszkaniec okolic Michałowa, zbudował tam dwie kompletne linie do wytwarzania alkoholu, zespolone z trzema chłodnicami, co miało znacznie przyspieszać produkcję.

>>> Tu znajdziesz więcej zdjęć leśnej bimbrowni

Jak opisuje rzecznik prasowy podlaskiej policji Andrzej Baranowski, żeby zminimalizować ryzyko zdemaskowania wytwórni przez unoszący się nad nią dym, w urządzeniu oprócz typowego paleniska, do podgrzewania używanych było też osiem butli gazowych.

Zabezpieczono 6 tys. litrów zacieru, w pięciu - obłożonych styropianem - metalowych skrzyniach, które w sumie mogły pomieścić 10 tysięcy litrów półproduktu. Jak ocenia policja, mogło z tego powstać nawet 2 tysiące litrów gotowego alkoholu o stężeniu około 50 proc.

Policjanci, którzy widzieli już niejedną bimbrownię mówią, że producent szedł "z duchem czasu". Aby usprawnić proces, wykopał też studnię głębinową z dwiema motopompami do czerpania wody niezbędnej do produkcji i przepompowywania zacieru. W baraku w środku lasu trzymał zaś zapas produktów, w tym ponad 2 tony mąki i drożdże. Miał też kilka metrów sześć. drewna, jak się okazało - kradzionego.

Teren Puszczy Knyszyńskiej to w województwie podlaskim najpopularniejsze miejsce lokalizacji leśnych bimbrowni. Tradycja tego procederu sięga w regionie nawet czasów carskich. Bimbrownie są lokalizowane w trudno dostępnym terenie, w pobliżu ujęć wodnych, często z dala od zamieszkanych miejsc.

Podlaskie znane jest z bimbru do tego stopnia, że w ubiegłym roku grupa białostoczan zgłosiła pomysł powołania stowarzyszenia, które miałoby się zająć zorganizowaniem muzeum bimbrownictwa. W białostockim Muzeum Wsi można od roku oglądać leśną bimbrownię, zbudowaną z części zarekwirowanych przez policję podczas akcji przeciwko bimbrownikom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj