Dziennik Gazeta Prawana logo

Centrum wciąż walczy, południe czeka

23 maja 2010, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Już niemal cała Polska zmaga się z powodzią. O ile na południu trwa wielkie sprzątanie i liczenie strat, o tyle północ dopiero szykuje się na wielką wodę. W Warszawie jest spokojnie, ale czas pokaże, czy to tylko cisza przed burzą. Teraz najgorzej jest w centrum, w okolicach Płocka, gdzie trwa ewakuacja tysięcy ludzi.

Stan wody na Wiśle powoli obniża się i w ciągu następnych kilkunastu godzin ta tendencja będzie postępowała. Poziom wody będzie się bardzo powoli obniżał, a od czwartku możemy spodziewać się bardziej zdecydowanego spadku - podał w niedzielę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

W całym kraju w uczestniczy 35 śmigłowców. W obronę przed żywiołem na terenie 8 województw położonych wzdłuż biegu rzek Wisły i Odry zaangażowanych jest 3882 żołnierzy. Do ewakuacji ludności wykorzystuje się też: 27 pływających transporterów samobieżnych PTS, 43 łodzi saperskich i 255 pojazdów terenowych. Działania wspierane są przez specjalistyczny sprzęt: pompy, agregaty prądotwórcze, cysterny do wody pitnej.

Sytuacja na terenie w niedzielę jest nadal trudna; we wszystkich powiatach trwa umacnianie i podnoszenie wałów. Na Mazowszu dużym problem są drzewa i krzewy rosnące na tzw. międzywałach - w czasie przejścia dużej wody z tego powodu mogą tworzyć się zatory.

W sytuacja jest stabilna. W nocy doszło do jednego niepokojącego zdarzenia - przy Wale Miedzeszyńskim nastąpiło podsiąkanie wody gruntowej. Poziom Wisły w Warszawie po godz. 8 wynosił 755 cm i był o ponad 20 cm niższy od zanotowanego w sobotę w południe maksimum.

Z kolei na terenie stołecznego powstało osuwisko - ok. 15-metrowej długości i sięgające ok. 4 m w głąb wału. Na miejscu są strażacy, którzy starają się ograniczyć napływ wody. Wspólnie z płetwonurkami układają pierścień z worków piasku, co ma to zapobiec ewentualnemu podmyciu wału. Według ekspertów, woda wpływająca do wyrwy w wale przy Porcie Praskim odpływa starym kanałem do Wisły.

>>> Czytaj więcej o walce o Port Praski

czytaj dalej >>>

Na poziom wszystkich rzek systematycznie opada. Stany alarmowe w niedzielę rano przekraczała jeszcze Wisła i San, ale ich wody także opadają. Natomiast wody Sanu w Nisku przekraczają stan alarmowy o 65 cm, a w Radomyślu nad Sanem o 130 cm. Tam również odnotowuje się systematyczne obniżanie się poziomu rzeki.

Opada poziom wody również w rzekach. Wisła w przekraczała w niedzielę rano stan alarmowy już tylko o 22 cm. W nocy w miejscowości Szczepanowice w gminie Pleśna z powodu osunięcia się ziemi została uszkodzona linia wysokiego napięcia. Bez prądu jest tam 1,7 tys. odbiorców, a w całym województwie - 1,8 tys. Od początku powodzi w Małopolsce ewakuowano 4 tys. 105 osób.

Fala kulminacyjna na w niedzielę dotarła do . Na zalanym od soboty wrocławskim osiedlu sytuacja się stabilizuje. Zalanych tam jest ok. 20 budynków, ale woda nie podnosi się i nie zalewa kolejnych ulic. W niedzielę podłączono prąd około 2 tys. mieszkańcom z zalanych bloków. Trudna sytuacja panuje we m.in. przy śluzie nr 3, która broni wejścia wody z polderu Oławka do centrum miasta. Pojawiają się tam liczne przesiąki.

>>> Zobacz zalany Kozanów

Mimo stabilizacji poziomów wód głównych rzek woj. - Wisły i Odry - wciąż pozostają one powyżej wartości alarmowych, a poza wałami utrzymują się rozlewiska. Groźne są nadal mniejsze rzeki. Występują utrudnienia komunikacyjne. W niedzielę rano alarm powodziowy obowiązywał nadal w miastach: Katowice, Gliwice, Piekary Śląskie, Siemianowice Śląskie i Sosnowiec, powiatach będzińskim i raciborskim oraz w gminach Sośnicowice i Zebrzydowice. Na wielu pozostałych terenach w miejscach alarmu wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe.

>>> Czytaj o wielkim sprzątaniu na Śląsku

Stopniowo poprawia się sytuacja powodziowa w . W w nocy z soboty na niedzielę Wisła opadła o 12 cm. Wciąż umacniane są wały i pracują pompy koło huty. Część wsparcia z zewnątrz skierowano w rejony bardziej potrzebujące pomocy. W nocy trwała także walka o utrzymanie wałów w Otoce (gm. Łoniów), Zawisełczu, Złotej, Andruszowicach (gm. Samborzec), w gminie Dwikozy i Zawichoście.

Na alarmy są przekroczone na całym przebiegu Odry, jednak na wszystkich wodowskazach jest odnotowywany spadek poziomu wody. W Opolu o godz. 11 było 656 cm - to ponad pół metra powyżej alarmu, ale prawie półtora metra mniej niż wynosił maksymalny poziom wody. Opada również woda w Brzegu - od sobotniej nocy ubyło 10 cm.

czytaj dalej >>>

Poziom Wisły we w niedzielę rano wynosił 845 centymetrów, czyli stan alarmowy był przekroczony o 195 centymetrów. Zrzut wody z tamy wynosił 5484 metrów sześciennych na sekundę, czyli podobnie jak w sobotę. Szacuje się, że zrzut wody w szczytowym okresie może sięgnąć 6300 metrów sześciennych na sekundę. Pomimo tego szef MSWiA Jerzy Miller zapewnił w niedzielę, że tama we Włocławku nie jest zagrożona.

Kulminacja fali wezbraniowej na Wiśle o godz. 1 w nocy dotarła w okolice - do Kępy Polskiej, za którą w niedziele rano - w miejscowości - przerwany został wał przeciwpowodziowy. Rozpoczęto ewakuację ludności. Wał przeciwpowodziowy został przerwany na długości 50 metrów. Pomimo akcji ratowniczej nie udało się zatamować przecieku. Zalane zostały miejscowości: Świniary, Szady, Wiączemin Polski, Nowy Wiączemin i Nowosiodło. Nie jest wykluczone, że woda zaleje też kolejne miejscowości, w tym Zysk Nowy i Zysk Polski.

>>> Czytaj więcej o dramacie na Mazowszu

Poziom Wisły we Włocławku obniżył się o w niedzielę po południu o 30 centymetrów w porównaniu z najwyższym stanem, jaki był rano. Wpływ na to miało prawdopodobnie przerwanie wału przeciwpowodziowego w Świniarach.

>>> Czytaj więcej o sytuacji we Włocławku

Wysoki poziom wód jest też w miejscowościach położonych w dalszym biegu rzeki: w - 829 cm (stan alarmowy 650), w - 730 (650) i - 685 (630).

Trzeci dzień służby ratownicze prowadzą ewakuację mieszkańców gminy , zalanej po przerwaniu przez Wisłę wału przeciwpowodziowego. Większość ludzi nie chce opuszczać swoich domów. Rozlewisko wciąż się powiększa. Po przerwaniu w piątek przez Wisłę wału w Zastowie Polanowskim, woda popłynęła na południe gminy i zalała około 10 wiosek, czyli ok. 85 proc. powierzchni gminy Wilków. Gminę tę zamieszkuje ok. 5 tys. ludzi.

czytaj dalej >>>

IMiGW podał też, że na skutek przemieszczania się fali wezbraniowej, w ujściowym odcinku Wisły (poniżej Tczewa), w ciągu najbliższej doby przewiduje się dalszy wzrost stanów wody. W godzinach wieczornych spodziewane jest przekroczenie stanów alarmowych. W związku z wysokimi stanami wody na rzece Wiśle wojewoda wprowadził w niedzielę alarm powodziowy w powiatach: gdańskim, malborskim, kwidzyńskim, tczewskim, sztumskim i nowodworskim.

>>> Czytaj więcej o przygotowaniach na północy kraju

Wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz wprowadza od poniedziałku stan pogotowia przeciwpowodziowego na terenie i powiatów: myśliborskiego, gryfińskiego, polickiego i goleniowskiego - poinformowano na konferencji prasowej w niedzielę w Szczecinie. Z najnowszych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie wynika, że fala kulminacyjna na Odrze, która osiągnie Słubice(Zachodniopomorskie) w piątek, może przekroczyć poziom alarmowy rzeki nawet o 210 - 230 cm.

Stabilizację i nieznaczny spadek poziomu wód odnotowano w niedzielę na . W Kaliszu o godz. 14 stan wód w tej rzece wynosił 299 cm i był o 79 cm wyższy od stanu alarmowego. W mieście nadal obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy Piskorzewia i Rajskowa, gdzie woda zalała wiele posesji i nie obserwuje się jej odpływu. Nieczynny jest jeden z mostów w centrum Kalisza. Z powodu zalania jezdni nadal zamknięty jest miejski odcinek drogi krajowej nr 25 Kalisz-Konin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj