Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport o SB w Kościele pozostanie tajny

3 września 2008, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Głódź nie ujawni raportu o SB w kościele
Głódź nie ujawni raportu o SB w kościele/Inne
Metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zdecydował, że przygotowany przez komisję historyczną raport o inwigilacji gdańskiej kurii w latach 1945-90 pozostanie tajny. Dlaczego? "Jeśli nawet ktoś był uznany przez SB za tajnego współpracownika, to nie musiał być tego świadomy" - stwierdził arcybiskup. W raporcie są nazwiska ponad 40 osób. W tym duchownych.

Jak poinformował jeden z członków komisji diecezjalnej, historyk Andrzej Drzycimski, w raporcie znajduje się ponad 40 nazwisk tajnych współpracowników SB, którzy mogli inwigilować diecezję gdańską. "Są to zarówno duchowni, jak i zakonnice oraz osoby świeckie" - powiedział Drzycimski. Raport jednak nie wyjdzie poza mury kurii.

"Zgodnie z ustaleniami Episkopatu Polski, raport ten jest wewnętrznym dokumentem. Nie zostanie upubliczniony" - zapowiedział abp Sławoj Leszek Głódź. Dodał, że spotka się z osobami wymienionymi w raporcie, by dać im możliwość zajęcia stanowiska w tej sprawie.



O podobną ostrożność w sprawie tajnych współpracowników zaapelował Drzycimski. Historyk wyjaśnia, że nazwiska, które znalazły się na liście, pozyskano z "pośrednich dokumentów" - kopii czy raportów wysyłanych poza Gdańsk. "Oryginalne gdańskie materiały Służby Bezpieczeństwa dotyczące Kościoła zostały bowiem zniszczone w około 95 procentach" - wyjaśnił historyk.

"Na nazwiska, które znalazły się na liście, trafialiśmy na przykład we wnioskach paszportowych, w których znajdowała się adnotacja o tym, że właściwy urząd powinien wydać paszport tej czy innej osobie, bo jest ona tajnym współpracownikiem o konkretnym pseudonimie i numerze" - dodał Drzycimski. "Takie pojedyncze dokumenty to za mało, by przesądzać sprawę" - podkreślił.

>>>Także Kościół miał tajnych agentów w PRL

Komisja historyczna archidiecezji gdańskiej pracowała nad raportem od lutego zeszłego roku do kwietnia tego roku. Raport komisji trafił do abp. Gocłowskiego tuż przed jego przejściem na emeryturę. Ponad 100-stronicowy dokument trafił do sejfu, gdzie czekał na nowego metropolitę - abp. Sławoja Leszka Głodzia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj