Dziennik Gazeta Prawana logo

Badania przedłużą kobietom życie

18 września 2008, 00:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ewa Kopacz dla DZINNIKA
Ewa Kopacz dla DZINNIKA/Inne
Z powodu raka szyjki macicy umiera pięć tysięcy pacjentek w ciągu roku. Gdyby badania cytologiczne, które pozwalają wykryć ten nowotwór, były wykonywane w Polsce powszechnie, dałoby się uratować rocznie 2,5 tysiąca kobiet. Oznacza to, że każdego dnia umiera pięć Polek, a kolejnych 10 dowiaduje się o chorobie.

Za tak wysoką śmiertelność w 80 proc. odpowiada zbyt późna diagnoza. W początkowym stadium choroby szansa wyleczenia wynosi 100 proc. Aż 60 proc. z kobiet, które umarły na raka szyjki, nigdy nie miało zrobionego badania cytologicznego.

W Polsce każdego roku rozpoznaje się ponad 13 tys. nowych zachorowań na raka piersi, 5 tys. kobiet umiera. Gdyby nowotwór był wykrywany wystarczająco wcześnie, udałoby się uratować połowę z nich.

p


Statystyki są rzeczywiście przerażające. Najgorsze jest to, że problem nie dotyczy tylko starszych pań ze wsi i małych miejscowości, ale również wykształconych dobrze zarabiających kobiet z dużych miast. W innych europejskich krajach jest pod tym względem dużo lepiej.


Chcieliśmy już wcześniej znaleźć sposób, jak zachęcić kobiety, by robiły sobie badania. Ale zaproszenia, które NFZ wysyłał pocztą, były później znajdowane na śmietniku. Pomysł onkologów, by w ramach badań okresowych kobiety, które chodzą do pracy i muszą mieć aktualizowaną książeczkę, wpisać cytologię jako jeden z elementów obowiązkowych badań, jest bardzo dobry. Ministerstwo Zdrowia podpisuje się pod nim.


Będziemy o tym rozmawiać na następnym spotkaniu z onkologami. Próbujemy problem kobiecych nowotworów rozwiązywać etapami. Ale nie wykluczam takiego rozwiązania w przyszłości.


Najlepszą informację na temat swojego pacjenta ma lekarz pierwszego kontaktu. Chcemy, żeby publiczne pieniądze wydawane na profilaktykę nie leczyły tylko wyrzutów sumienia, ale żeby rzeczywiście spełniały swoją rolę. W dużych aglomeracjach z dotarciem do kobiet raczej nie ma problemu. Najgorzej jest w małych miejscowościach i na wsiach. Tam wykorzystujemy pielęgniarki środowiskowe, których zadaniem jest dotarcie do kobiet i przekonanie ich, żeby się przebadały. Kobiety muszą zrozumieć, że badania są dla nich sposobem na wydłużenie życia.

*Ewa Kopacz minister zdrowa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj