Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy uciekają z Zielonej Wyspy

30 stycznia 2009, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polacy uciekają z Zielonej Wyspy
Inne
Według najnowszych danych irlandzkiego rządu, liczba emigrantów z Polski zarejestrowanych do pracy na Zielonej Wyspie spadła w ciągu ostatnich sześciu miesięcy o 53 procent. Wciąż jesteśmy jednak największą irlandzką mniejszością narodową.

Wyjazd emigrantów z Irlandii władze tłumaczą poprawą sytuacji w ich rodzinnych krajach oraz spiętrzającymi się problemami irlandzkiej gospodarki - zastojem w budownictwie i masowymi zwolnieniami.

Maria Obrębska, która w irlandzkim mieście Cork pracowała jako kasjerka, miesiąc temu zdecydowała się przenieść z mężem do Londynu. "Tadeusz pracował na budowie prawie trzy lata. Ale od pół roku jego firma nie miała prawie zleceń, więc go zwolnili. W Londynie mamy kuzynkę, która prowadzi polski sklep. Nie mieliśmy już nic do stracenia, więc przenieśliśmy się do niej. Ja już mam pracę, mąż jeszcze szuka. Jak dobrze pójdzie, niedługo dołączą do nas znajomi z Irlandii" - opowiada Polka.

Jak wskazują dane Ministerstwa Spraw Społecznych i Rodziny, emigracja na Zielonej Wyspie najwyższy poziom osiągnęła w 2006 roku. Wtedy w irlandzkich biurach pracy zarejestrowanych było prawie 140 tysięcy obywateli z 10 nowych krajów UE, najwięcej oczywiście z Polski. Od tego czasu liczba ta stopniowo malała, ale dopiero pod koniec 2008 roku spadła o ponad połowę - do 42 tysięcy zarejestrowanych.

"Oczywiste jest, że ludzie wyjeżdżają. Niektórzy jadą do Polski, a potem znów wracają do Irlandii. To taki zamknięty krąg. Odpływ Polaków było widać trochę bardziej na przełomie października i listopada zeszłego roku. Ale ulice się nie wyludniły, polskie sklepy nadal działają, a my wciąż mamy tygodniowo 10 tysięcy nakładu i masę listów od czytelników" - uspokaja Mariusz Górski, wydawca tygodnika polonijnego "Polska Gazeta" z Dublina.

Pomimo doniesień lokalnych mediów o "polskim eksodusie" Polacy wciąż są największą w Irlandii mniejszością narodową. Oficjalne statystyki mówią o około 250 tysiącach polskich emigrantów, ale według miejscowej Polonii może być ich nawet 100 tysięcy więcej. Wielu z nich poza granicami kraju pracuje już prawie pięć lat i boi się powrotu do Polski.

"Polski rząd nas zaprasza, ale my myślimy, że lepszy kryzys na Wyspach, niż boom gospodarczy w Polsce" - żartuje Artur, 35-letni informatyk, który planuje w ciągu najbliższych miesięcy przenieść się do pracy w Holandii. "Dla mnie i moich znajomych przeprowadzka do innego kraju nie jest problemem. Jest źle w Irlandii, jedziemy do Niderlandów. Jak tam nam nie wyjdzie, są jeszcze inne kraje. Do Polski możemy wracać dopiero za dobrych kilka lat" - mówi Polak.

Specjaliści z agencji rekrutacyjnych przyznają, że dla dobrze wykwalifikowanych i świetnie znających angielski specjalistów praca zawsze się znajdzie. Jeśli nie w Irlandii, to w Wielkiej Brytanii, która z impetem rozpoczęła przygotowania do Olimpiady 2012.

"Kryzys tak naprawdę najmocniej dotknął branżę finansową i budowlaną, czyli te sektory, które powiązane były z pożyczaniem pieniędzy" - opowiada Beata Bartlay, właścicielka agencji rekrutacyjnej 2B Interface. "W Anglii wciąż jednak brakuje dobrych fachowców: operatorów wózków widłowych, spawaczy, stolarzy czy kosztorysantów. Ci ludzie zawsze będą w cenie. Do naszej agencji po świętach wróciło z Polski więcej pracowników niż w ubiegłym roku. I wciąż mamy dla nich pracę" - mówi Polka.

Dobrzy specjaliści z branży konstruktorskiej pracę znajdą m.in. przy budowie wioski olimpijskiej na Igrzyska w 2012 roku. Odpowiadająca za całą infrastrukturę Olympic Delivery Authority (ODA) ogłosiła niedawno, że będzie potrzebować ponad 30 tysięcy rąk do pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj