Przyczyną śmierci marynarza z zatopionej w październiku zeszłego roku w okolicy Kołobrzegu pogłębiarki "Rozgwiazda" było utonięcie. Po identyfikacji zwłok okazało się, że to kapitan jednostki.
Ciało marynarza płetwonurkowie odnaleźli wewnątrz wraku w ubiegły piątek. Podczas zarządzonej przez prokuratora sekcji zwłok okazało się, że jego płuca wypełniała woda. Kapitan utonął uwięziony wewnątrz pogłębiarki, mimo że miał na sobie kamizelkę ratunkową.
Zbudowana w latach 1968-1970 w holenderskiej stoczni IHC pogłębiarka "Rozgwiazda" zatonęła 17 października 2008 w czasie holowania z Gdańska do Świnoujścia. Do wypadku doszło 7 mil morskich od brzegu, na wysokości nadmorskiej wsi Gąski w woj. zachodniopomorskim. W wypadku zginęło pięciu członków załogi. Ciała jednego z nich do tej pory nie udało się odnaleźć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl