Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak polują na ciebie sekty

9 kwietnia 2009, 22:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sekty zmieniły strategię. Wykorzystując kryzys, kuszą już nie tylko zbawieniem, ale szybkim i sporym zarobkiem. Pierwsze miesiące tego roku były prawdziwymi żniwami dla takich sekt. W ich sidła wpadają coraz częściej bezrobotni i osoby z kłopotami finansowymi.

Sekty działają ten sam sposób co dotychczas, ale wyraźnie zmieniły grupę docelową. , które właśnie straciły pracę lub mają poważne kłopoty finansowe" - zwraca uwagę na nowe zjawisko dominikanin o. Tomasz Franc, który we Wrocławiu prowadzi dominikański ośrodek informacji o sektach. Z roku na rok zgłasza się tam coraz więcej takich osób.

Jeszcze dwa lata temu ośrodek miał niecałe 500 zgłoszeń, w ubiegłym roku było ich o sto więcej. Nie ma statystyk za pierwsze miesiące tego roku, ale dominikanie przewidują, że będzie ich mnóstwo. - mówi DZIENNIKOWI o. Franc.

Dariusz Pietrek, szef Centrum Informacji o Sektach i Grupach Psychomanipulacyjnych w Katowicach, potwierdza słowa duchownego. "Sekciarze w ten sposób werbowali już na początku lat 90. Gdy jednak koniunktura gospodarcza poprawiała się, metoda nie przynosiła już tak dużych zysków. Teraz, gdy ponownie coraz więcej osób odczuwa brak pracy, znów do niej wróciły" - mówi Dariusz Pietrek.

Jedną z ofiar jest . Opowiada, jak została . Wpadła w problemy finansowe. Znajoma podpowiedziała jej, że pewna organizacja pomoże je rozwiązać. Poszła na spotkanie.

"Usłyszałam na nim, że . Uwierzyłam im" - mówi DZIENNIKOWI. Ale ta łatwowierność drogo ją kosztowała. Musiała zapłacić za specjalne kursy, m.in. samodoskonalenia czy medytacji. Po pół roku zrezygnowała. "Potem ciągle do mnie wydzwaniali, straszyli" - opowiada. , bo w takiej walucie kazała płacić jej sekta.

Nieświadomie do sekty trafił także . Historię sprzed kilku miesięcy wspomina jak koszmar. "Źle wiodło mi się w pracy, z trudem wiązałem koniec z końcem. Mój dawny znajomy zaoferował mi " - opowiada DZIENNIKOWI. "Na spotkaniu usłyszałem, że z tą firmą mogę osiągnąć sukces i pieniądze. Pomyślałem, że złapałem pana Boga za nogi" - dodaje.

Musiał najpierw zainwestować, kupując . Do przystąpienia do sekty miał zachęcać kolejne osoby, dzięki temu dostawał procent od zakupionego przez nie towaru. Potem chodził na kursy medytacji i samodoskonalenia. Miało mu to pomóc osiągnąć sukces i powodzenie. Za każdy płacił po 200 zł. "Wpojono mi, że pracą dla organizacji przynoszę szczęście nie tylko sobie, ale i innym ludziom. Mówiono: patrz, nie jesteś egoistą, jesteś dobrym człowiekiem" - dodaje. Marek szybko zorientował się, że padł ofiarą oszustów, ale i tak .

W internecie przed sektami przestrzegają ich byli członkowie. Na blogu pod adresem http://avatarkursy.blogspot.com . Ta organizacja zachęca do poznania skutecznych metod, dzięki którym osiągnie się sukces finansowy, m.in. w biznesie. Owe które do niczego nie prowadzą. Trwają one dwa, trzy dni, każdy kosztuje od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Oto fragmenty blogu: "Nikt z organizacji nie mówi o tym, że aby pozyskać obiecywane efekty, .

"Kurs na Florydzie za 3 tys. dolarów. Jednak ich koronnym argumentem było to, że jadąc i zdobywając uprawnienia,

"Publicznie ogłaszany cel to pomoc w każdym aspekcie życia, odnalezienie siebie, , środowisko, społeczeństwo, zapoznanie z metodami i narzędziami,

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj