Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszawica wśród pacjentów neurologii

20 kwietnia 2009, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do tej pory neurologia kojarzyła się przede wszystkim z bólem głowy. Pacjentom łódzkiego szpitala od Wielkanocy kojarzy się ona natomiast także z głową, ale... swędzącą. Na oddziale grasują bowiem wszy.

Od kilku dni przebywa tam zawszony chory, a personel - jak twierdzą - czekał z jego dezynfekcją kilka dni. Aż było za późno.

Problem pojawił się podczas Wielkanocy, gdy na neurologię trafił w ciężkim stanie zaniedbany mężczyzna w średnim wieku. Po kilku dniach okazało się, że ma wszy.

>>> Szpitale pod lupą prokuratury

"Pielęgniarki poprosiły pozostałych pacjentów, aby ci wyszli z sali, a następnie obcięły mu włosy" - opowiada jeden z chorych. Po kilkunastu minutach personel pozwolił pacjentom wejść. Następnego dnia okazało się jednak, że

"Pielęgniarki radziły jedynie, aby nie podchodzić zbyt blisko do tego pacjenta" - dodaje inny chory. "Usłyszałem, jak mówią do siebie:

Dlaczego od razu nie wykryto i nie zapobieżono wszawicy na oddziale? "Pacjent trafił do nas w bardzo ciężkim stanie, a my musimy traktować wszystkich jednakowo" - mówi Anna Tomczyk, rzecznik prasowy szpitala. ". Gdy okazało się, że było to niewystarczające, w piątek dezynfekcję powtórzono".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj