Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawca wycieku egzaminów zatrzymany

22 kwietnia 2009, 21:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja zatrzymała sprawcę wycieku testów gimnazjalnych do internetu - podaje TVN24. To 18-latek z Warszawy, który przyznał się już do winy. We wtorek testy zostały umieszczone na amerykańskim serwerze. Były tam niemal dobę. Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiada, że gimnazjaliści, którzy skorzystali z przecieku, napiszą egzamin od nowa.

O wycieku szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dowiedział się tuż po zakończeniu egzaminów. Dostał anonimowego e-maila, którego nieporadna treść wskazywała, że jego autorem jest młody człowiek, najprawdopodobniej gimnazjalista.

"Z dramaturgii listu wynika, że był to " - mówi nam prof. Krzysztof Konarzewski, szef CKE. Jak się dowiedzieliśmy, policja podejrzewa, że list wysłał uczeń jednego z warszawskich gimnazjów.

Ustaliliśmy, że członkowie Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych też alarmowali policję o przeciekach. Policja była tam powiadomiona, że na stronie internetowej gimnazjum w Sosnowcu ktoś umieścił wyniki testów.

>>> Sprawdź, czy zdałbyś egzamin gimnazjalny

W śledztwo włączyła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. ABW ustaliła, że serwer, z którego kopiowano wyniki egzaminów, znajduje się w Stanach Zjednoczonych. . Oznacza to, że pierwotnie dostęp do rozwiązanych testów miała wąska grupa osób.

Dopiero później osoby te stworzyły internetowy łańcuszek wtajemniczonych. ". Nie tylko na stronie sosnowieckiego gimnazjum" - przyznaje prof. Krzysztof Konarzewski.

Pliki z tematami umieszczono na amerykańskim serwerze we wtorek o godzinie 22:00. Funkcjonariuszom ABW udało się je zdjąć dopiero o 21:00 w środę, czyli po prawie dobie. Pytanie, ile osób mogło w tym czasie przesłać sobie pliki? .

Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej zapewnia, że . Policja musi po prostu sprawdzić, czy na tamtejszych forach przekazywane były informacje o plikach.

Sondowani przez nas gimnazjaliści zaprzeczają, że cokolwiek wiedzieli o wycieku. "Idąc na egzamin, nie miałem o tym pojęcia. Żaden z moich kolegów nic na ten temat nie mówił" - twierdzi Darek z Warszawy, który był bardzo zadowolony z wyników wczorajszych testów. Przyznał, że boi się decyzji o ponownym zdawaniu egzaminów. - dodaje.

p

W zestawie humanistycznym było 29 zadań. . Zadania odnosiły się między innymi do cytowanych tekstów: wywiadu z podróżnikiem, polarnikiem Markiem Kamińskim, wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego "Prośba o wyspy szczęśliwe" i tekstu popularno-naukowego na temat Wielkiej Emigracji oraz do reprodukcji obrazu Jana Vermeera "Geograf".

W zestawie były również zadania otwarte. . Odnosiły się do fragmentu reportażu z "Newsweeka" o podróży do Wielkiej Brytanii dwojga nieuleczalnie chorych nastolatków, którzy marzyli o spotkaniu z bramkarzem Jerzym Dudkiem.

: podanie w imieniu samorządu szkolnego do dyrektora gimnazjum z prośbą o zgodę na przeprowadzenie zbiórki pieniędzy na rzecz Fundacji Dziecięca Fantazja oraz rozprawkę na temat: "Wyprawa, wędrówka, tułaczka... - podróż niejedno ma imię".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj