Dziennik Gazeta Prawana logo

Seks oralny jest moralny

24 kwietnia 2009, 20:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Małżeński seks może być zaskakujący, frywolny, pełen fantazji, a jednocześnie bezgrzeszny. A nazbyt długa abstynencja seksualna jest niebezpieczna - mówi o. Ksawery Knotz, autor książki "Seks, jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga".

To trochę prowokacyjne słówko. Niektórym Kościół kojarzy się z dewocją i nudą. I jeszcze uważają, że Kościół hamuje przyjemność w seksie. Bo gdy zbliżą się do Boga, to im to przeszkodzi w życiu erotycznym. . Wielu ludzi myśli, że nie da się połączyć seksualności z religijnością. To błąd.

Problemy seksualne to temat, który często powraca, gdy spotykam się z małżonkami. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że nie wystarczy odpowiedzieć, dlaczego antykoncepcja jest zła. Trzeba podejść do tej kwestii całościowo, pokazać seksualność, która się łączy z religijnością. Często .

Wszelkie pieszczoty prowadzące do pełnego aktu seksualnego są jak najbardziej dozwolone. Chodzi przecież o to, żeby małżonkowie się rozbudzili i byli seksem naprawdę usatysfakcjonowani. Więc dobre są także pieszczoty oralne i nie ma tu mowy o żadnym wyuzdaniu. . Ja pokazuję, że moralność nie polega na tym, by współżyć w atmosferze zakazów i nakazów. Trzeba, aby mąż i żona razem odkrywali swoją cielesność i uczyli się cieszyć swoim życiem seksualnym.

Taka jest rzeczywiście etyka Kościoła, żeby - w razie gdy małżonkowie nie zamierzają odbyć pełnego stosunku - za bardzo się nie rozbudzali. Wiadomo też, że siła popędu seksualnego jest tak wielka, że sobie z tym nie radzą. To powszechny problem. Nie wystarczy ludziom powiedzieć: nie róbcie tak, bo jednym taka uwaga pomoże, ale inni mogą obawiać się czułości i intymności.

To są bardzo delikatne sprawy. Małżonkowie często odczuwają po pieszczotach niekończących się stosunkiem niedosyt i niespełnienie. Pieszczoty, które były namiastką współżycia, mogą rodzić poczucie pustki. Kobieta, która doprowadza mężczyznę do orgazmu, może się poczuć w którymś momencie wykorzystywana. Takie problemy narastają. Więc powtórzę raz jeszcze: erotyczne igraszki są dobre, ale tylko warto się starać, aby prowadziły do pełnego aktu seksualnego. Podniecające stroje? Dlaczego nie. Do pracy się ubieramy ładnie, więc dlaczego nie moglibyśmy się ładnie ubrać dla męża czy żony? Nie bądźmy pruderyjni.

To częsty problem i wbrew stereotypom wcale nie odmawiają tylko kobiety. Coraz częściej to mężowie nie mają siły na seks, bo są przepracowani. Ale za długa abstynencja jest niebezpieczna. Ci, którzy się decydują na małżeństwo, nie decydują się na życie w ciągłej wstrzemięźliwości. . Tak samo jak grzechem jest podczas współżycia pozostawianie rozbudzonej kobiety bez pełnej satysfakcji.

Dzisiejsza kultura uczy traktowania seksu jako tylko swojej przyjemności. A pozostawienie małżonka bez orgazmu jest zaniedbaniem, przejawem egoizmu i braku troski. Jeśli mężczyzna wcześniej skończy akt seksualny, może potem żonę pieszczotami doprowadzić do spełnienia. Przecież przez . Kolejnym przejawem samolubnego myślenia jest oglądanie pornografii. Człowiek, który to robi, myśli tylko o sobie. Potem okazuje się, że jest tak skoncentrowany na swoich doznaniach, że już nie umie się zatroszczyć o potrzeby małżonka.

Współżycie seksualne jest bardzo intymne i niepowtarzalne dla każdej pary. Dlatego nie powinien tam wchodzić nikt z zewnątrz. A filmy pornograficzne narzucają małżonkom pewne wzorce zachowań. A przecież . Po czymś takim zaczynają się porównywać do sztucznie wykreowanych wzorców i przestają zwracać uwagę na swoją wyjątkowość. I tracą niepowtarzalność swojej relacji.

Niektórzy mają ciekawość, żeby siebie obejrzeć, ale trzeba bardzo uważać, żeby nikogo nie skrzywdzić. Tym bardziej że nie zawsze mąż czy żona szczerze mówią, co czują. Należy być bardzo ostrożnym, żeby nie naruszyć niczyjej intymności. I nie obedrzeć życia seksualnego z tajemnicy.

Moi rodzice, ale też babcia, nie wstydzili się o tym mówić. Zawsze odpowiadali na intymne pytania, podsuwali książki, wiem nawet, jak wyglądało ich życie seksualne. Dlatego ja nie mam problemu z poruszaniem takich tematów.

*O. Ksawery Knotz z krakowskiej prowincji kapucynów, doktor teologii pastoralnej specjalizujący się w duszpasterstwie rodzin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj