Najmniej problemów przysparza szóstoklasistom czytanie: na 10 możliwych do uzyskania w tej części testu punktów zdobyli średnio 7,62 punkty. - w obu tych zadaniach zdobyli około połowy możliwych punktów.
”Ależ niskie te wyniki, naprawdę bardzo niskie” mówi ze zdziwieniem ocenia Elżbieta Nowicka, nauczycielka pracująca w dwóch podwarszawskich szkołach podstawowych. I tłumaczy: ”Problem w tym, że treści programowych jest dużo, a godzin lekcyjnych mało. Ale - dodaje - wina leży nie tylko po stronie złych programów nauczania. ”. Rodzice też gonią za pieniądzem, nie mają czasu na nic, a zwłaszcza na to, by zainteresować się wynikami w nauce swoich dzieci. Dzieci same wszystkiego się nie nauczą” - mówi.
Jeszcze inne wytłumaczenie słabych wyników sprawdzianu podaje Robert Fudeli, pedagog z Uniwersytetu Zielonogórskiego. ”. Można wręcz powiedzieć, że jest to zabawa za wszelką cenę, to ona jest najważniejsza” - wyjaśnia.
. Weronika Czulak z podstawówki nr 36 w Krakowie zamierza to zrobić jeszcze przed lekcjami. Hasło dostępu do oficjalnej strony OKE dostała już kilka dni od swojej nauczycielki. 13-latka do tej pory była przekonana, że poszło jej na sprawdzianie całkiem dobrze. ”Wypracowanie z polskiego napisałam z łatwością, zadania z matematyki też nie były trudne. Mam nadzieję, że dostanę co najmniej 30 punktów” - mówi. Wynik testu jest dla niej bardzo ważny, bo to przede wszystkim od niego zależy, czy dostanie się do wybranego gimnazjum.
Równie podekscytowani są Piotr i Paweł, bliźniacy ze szkoły podstawowej 246 na warszawskim Grochowie. ”Kiedy liczyliśmy sobie punkty tuż po sprawdzianie, to wyszło nam, że powinniśmy dostać około 38 punktów. Dziś okaże się, jak jest naprawdę” śmieją się chłopcy.
Stoicki . Trzeba dokładnie przeanalizować sytuację”. CKE już zapowiedziała, że pełne opracowanie wyników będzie przedstawione pod koniec sierpnia.