Dziennik Gazeta Prawana logo

Kotlina Kłodzka cała pod wodą

29 czerwca 2009, 18:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
To jeden z najbardziej urokliwych regionów Polski, dziś wygląda jak po przejściu kataklizmu. Rozmyte drogi, zerwane mosty i tysiące ludzkich dramatów jej mieszkańców, którym powódź zabrała dorobek całego życia. Nie ma jeszcze dokładnych danych, ale wiadomo, że straty w Kłodzku i okolicach mogą znacznie przekroczyć 100 milionów złotych.

Urząd gminy zaczął już wypłacać pierwsze odszkodowania - na rodzinę.

Mieszkańcy zniszczonego regionu mówią, że nawet . Teraz kotlina została dosłownie zatopiona przez deszcze - samorządowcy wyliczają, że w ciągu zaledwie kilku godzin, od godz. 18 w piątek do 0.30 w sobotę, na ich miasto spadł potop .

"Wstępnie oszacowaliśmy zniszczenia na ponad 42 mln złotych, ale powtarzam: to wstępne wyliczenia. Nie udało nam się jeszcze dotrzeć do wszystkich mieszkańców, którzy ucierpieli. " - mówi DZIENNIKOWI Ryszard Niebieszczański, wójt kłodzkiej gminy wiejskiej liczącej 35 miejscowości i osad. "W sumie powódź zniszczyła 41 mostów i kładek, 30 km dróg, trzy szkoły, remizę strażacką i oczyszczalnię ścieków. Uszkodzona jest też kanalizacja" - dodaje wójt.

Na najbardziej zrujnowanym obszarze mieszka ponad 18 tysięcy osób. Nie ma właściwie rodziny, która nie ucierpiałaby w powodzi. "Nigdy nie widziałam czegoś podobnego. Pamiętam tragedię z 1997 roku, ale to, co spotkało nas w tym roku, było dwa razy gorsze. Część moich sąsiadów " - mówi Danuta Kierkiewicz ze wsi Jaszkowa Dolna, w całym powiecie kłodzkim najmocniej dotkniętej kataklizmem.

Relacje mieszkańców Jaszkowy są poruszające i podobne do siebie: woda przyszła nagle, zabrała wszystko. "" - mówi Alicja Kucmus. "Cały towar został zalany, lodówki, magazyny, kasy fiskalne. Piątek to dzień największych dostaw i wszystko, - dodaje.

Nikt nie miał czasu na ratowanie dobytku. Powodzianie opowiadają, że poziom wody podnosił się dosłownie w oczach. . Niewielkie płynące polami strumyki zmieniały się w rwące potoki. Większe rzeczki występowały z brzegów i niszczyły wszystko na swojej drodze. "Niektórzy z mieszkańców w kulminacyjnym momencie " - mówi Andrzej Piwowar, sołtys z położonej nieopodal Jaszkowy Górnej. "Na część dróg osunęły się skarpy, a inne, podmyte, zapadły się. " - dodaje.

W sumie we wsi . Identyczny scenariusz spotkał oddalone o kilka kilometrów Żelazno. Woda zniszczyła tam m.in. szkołę podstawową i remizę ochotniczej straży pożarnej. Komendant strażaków Marcin Olejnik mówi, że nie otrzymał żadnego ostrzeżenia o nadchodzącej katastrofie. "Nawet sztab kryzysowy jeszcze kilka godzin przed burzami mówił, że nic złego nam nie grozi. A efekt jest taki, że zalanych zostało 80 domów, na przepływającej tu Białce Lądeckiej, wyrwanych zostało kilka kilometrów poboczy. W naszej remizie było pół metra wody. Na szczęście ocalały samochody. Straty w Żelaźnie wyniosą co najmniej kilka milionów złotych" - mówi Olejnik.

". , niszczyła wszystko, co napotkała na drodze: płot, ogrodzenie z siatki, drzewa. Wszystko trwało może godzinę, dwie. Zalało nas kompletnie. W 1997 roku udało nam się cokolwiek uratować, teraz wszystko jest do wyrzucenia" - opowiada Teresa Piwowarczyk z Żelazna. . "Zniszczone mam dosłownie wszystko: pralkę, lodówkę, kuchenkę, meble, dywany, drewniane podłogi. Ściany też nadają się tylko do remontu, bo są kompletnie mokre i oblepione błotem. Odbudowa może kosztować ponad 100 tys. zł" - dodaje kobieta.

Krzysztof Margowniczy z położonego kilkanaście kilometrów dalej Starego Gierałtowa y. "Woda zalała mi jeden samochód, a drugi porwał rwący potok. Odnalazłem go kilka kilometrów dalej na drzewie" - opowiada. Wysoka woda nie oszczędziła też samego Kłodzka. " Między innymi ul. Dworcowa prowadząca do stacji kolejowej Kłodzko Główne. Zalanych jest 30 mieszkań" - mówił nam wczoraj zastępca burmistrza Henryk Urbanowski. "Szkody miejskie oceniam na ok. milion złotych, ale zniszczony majątek mieszkańców jest wart kilka razy więcej. . Dokładne dane przekażemy wojewodzie we wtorek" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj