Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska zablokowała w ONZ prawo do aborcji

20 lipca 2009, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie weto powstrzymało ONZ przed przyjęciem deklaracji, która podkreślała prawo do aborcji. Forsowała je amerykańska delegacja. Przeciwko były też Malta i Irlandia. Ale one miały tylko głos doradczy w Radzie, która miała przyjąć deklarację. Z całej Rady przeciwko zagłosowała tylko Polska. Tak deklaracja przepadła.

O odrzuceniu przez deklaracji o dostępie do "zdrowia reprodukcyjnego łącznie z dostępem do metod planowania rodziny"rozpisują się prawicowe portale na całym świecie. W naszym kraju napisała o tym Fronda.pl. ". Dzięki Polsce" - zatytułował portal swój tekst.

O co chodziło w tej "wielkiej aborcyjnej ofensywie", jak nazywa ją Fronda.pl? Motywację pomysłodawców tłumaczy "Gazecie Wyborczej" . "Jednym z milenijnych celów jest ograniczenie zbyt wysokiej na świecie umieralności okołoporodowej kobiet" - mówi gazecie. "Ta . Liczy się, że legalne zabiegi ją zmniejszą. Chodzi zwłaszcza o kobiety w Afryce, niektórych krajach azjatyckich i w Ameryce Płd." - dodaje.

, ale największe poparcie dla deklaracji popłynęło z Europy. "Okazało się, że , nie zgadzając się na wprowadzenie proaborcyjnych sformułowań, wyłamały się spośród innych członków UE, podczas gdy Szwecja, Finlandia, Norwegia, Holandia, Estonia i Francja podjęły ofensywę w celu przyjęcia tego typu języka" - pisze waszyngtoński Katolicki Instytut Rodziny i Praw Człowieka.

Rada Gospodarcza i Społeczna Narodów Zjednoczonych ma zmienny skład. W tej kadencji z trzech przeciwnych krajów prawo głosu ma tylko Polska. Irlandia i Malta mogą tylko opiniować deklaracje. Ale ponieważ Rada przyjmuje takie dokumenty jednogłośnie, .

Nowicka podkreśla, że pochwalane przez portal fronda.pl . Rząd podkreśla jednak, że aborcja nie jest dla niego metodą planowania rodziny. Tak argumentował polskie stanowisko w ONZ podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Adam Fronczak.

Polska nie chwali się tym wydarzeniem także z innych przyczyn. - mówi portalowi Fronda.pl Leszek Skiba, ekspert Instytutu Sobieskiego. "PO lokuje się na prawej stronie sceny politycznej więc rząd będzie blokował tego rodzaju inicjatywy, chociażby po to, aby nie wywoływać awantury z Kościołem. Natomiast nie będzie się tym chwalić, żeby nie zrazić sobie elektoratu liberalnego, dawnych wyborców SLD czy też tych, których umownie możemy nazwać elektoratem Palikota" - wyjaśnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj