Dziennik Gazeta Prawana logo

Pościg za pijanym traktorzystą

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piraci drogowi jeżdżą czym popadnie. Nawet traktorami! Patrol drogowy próbował zatrzymać pędzący z zawrotną prędkością ciągnik. Kierowca nie dość, że go zignorował, to jeszcze przyspieszył! Policjanci ruszyli w pościg. Ale nie było łatwo. Mężczyzna zajeżdżał im drogę, a jego kompani z przyczepki rzucali w radiowóz cegłami!
Wkurzeni policjanci dwa razy ostrzegawczo strzelili w powietrze. To tak przestraszyło kierowcę, że wylądował traktorem na drzewie. Jego pasażerowie uciekli w las. Ale kierowca postanowił walczyć do końca. Wariat zaatakował policjantów nożem. Chwilę później leżał na ziemi w kajdankach.

Jak się okazało, 43-letni kierowca ciągnika był kompletnie pijany. W wydychanym powietrzu miał trzy promile alkoholu! Inny patrol policji zatrzymał pozostałych dwóch kompanów pijaczka, którzy błąkali się po lesie.

W poniedziałek całą trójką zajmie się prokurator. Kierowcy grozi do dziesięciu lat więzienia, bo odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale i za napaść na funkcjonariuszy. Policjanci chcą zabrać ciągnik na poczet
przyszłej kary. Mieszkańcy okolic wsi Poniklica (Podlaskie), gdzie doszło do pościgu, mogą odetchnąć z ulgą. Wariat drogowy już nie poszaleje.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj