Asteroida, gigantyczne ciało niebieskie, leci w kierunku naszej planety. Gdyby ten kawał skały uderzył w Ziemię, życie przestałoby istnieć! Ale spokojnie - asteroida w nas nie uderzy. Astronomowie są pewni, że minie planetę w odległości 430 tys. km. Niewiele więcej niż mamy do Księżyca!
Według wyliczeń amerykańskich naukowców, siła uderzenia 2004 XP 14, bo tak nazwano tę asteroidę, byłaby kilkanaście tysięcy razy większa od wybuchu bomby
atomowej w Hiroszimie. Ludzie wyginęliby jak dinozaury! Na szczęście to tylko wyliczenia...
Asteroidę można było zobaczyć dziś w nocy. Wystarczył zwykły teleskop, wycelowany w gwiazdozbiór Perseusza. Przy okazji uczeni ostrzegają, że choć tym razem unikniemy zagłady, to następna asteroida może nie ominąć naszej planety.
Asteroidę można było zobaczyć dziś w nocy. Wystarczył zwykły teleskop, wycelowany w gwiazdozbiór Perseusza. Przy okazji uczeni ostrzegają, że choć tym razem unikniemy zagłady, to następna asteroida może nie ominąć naszej planety.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
