Starszy z chłopców uciekł do domu do siostry, żeby wezwała pomoc. W tym czasie agresywne psy opamiętały się i zostawiły pogryzione dziecko. Wiadomo już, że rottweilery należą do mieszkańca pobliskiej miejscowości. Ich właściciel tłumaczy się, że były przywiązane łańcuchami i nie ma pojęcia jak mogły się uwolnić.
Znów psy-bestie zaatakowały. Dwóch chłopców w wieku 10 i 9 lat bawiło się beztrosko na dziecięcym motorku. Młodszy, który siedział z tyłu, spadł i wtedy zaatakowały go dwa rottweilery. Wypadek zdarzył się w miejscowości Osiek. Chłopczyk z poszarpaną nogą trafił do szpitala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama
Reklama