Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaruzelski błagał Rosjan, by zdławili Solidarność?

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Generał Jaruzelski prosił Moskwę o interwencję, widząc, jak wali się w gruzy polski komunizm? Takie rewelacje ujawnia rosyjski dziennik "Prawda". Czy pod koniec lat 80. groziła nam interwencja ZSRR? "Prosiłem o pomoc, ale jedynie o pomoc gospodarczą" - tłumaczy dziennikowi.pl generał Jaruzelski.

W latach 1985-1989 Jaruzelski miał wielokrotnie prosić radzieckiego przywódcę Michaiła Gorbaczowa o pomoc w walce z "Solidarnością". Ten jednak bał się, że upadający finansowo Związek Radziecki nie poradzi sobie z interwencją, i kazał generałowi samemu radzić sobie z opozycją.

"Nie pomogliśmy Jaruzelskiemu, mimo że ten kilkakrotnie błagał Gorbaczowa o pomoc. Wielokrotnie spotykał się z pierwszym sekretarzem. Jednak usłyszał tylko, że Solidarność to wewnętrzna sprawa Polski i musiał odejść z niczym" - opowiada "Prawdzie" Wiaczesław Generałow, były zastępca szefa dziewiątego wydziału KGB i były szef służb bezpieczeństwa Związku Radzieckiego. Była to końcówka lat 80. System się walił i bez bratniej pomocy nie było szans powstrzymać w Polsce marszu do wolności.

Generał Jaruzelski stanowczo odpiera rewelacje "Prawdy". "Owszem, spotykałem się z radzieckim przywódcą, ale rozmawialiśmy tylko o pomocy gospodarczej. Przecież było dawno po stanie wojennym i nie mogłem już prosić o interwencję" - mówi dziennikowi.pl generał. To tłumaczenie wyśmiewa historyk Instytutu Pamięci Narodowej, dr Antoni Dudek. "To byli przywódcy polityczni. Nie mogli rozmawiać tylko o kwestiach ekonomicznych. Jeśli się spotkali, na pewno poruszali problem rozpadu Związku Radzieckiego. Przecież pod koniec lat 80. Kreml wpadł w panikę. Bano się, że jeśli w Polsce zniknie komunizm, to może paść cały blok" - mówi dziennikowi.pl.

To nie pierwsze oskarżenia wobec Jaruzelskiego, że chciał rękami Rosjan zdusić w Polsce wolność. Władimir Bukowski, znany rosyjski dysydent, twierdzi, że generał domagał się, by na początku lat 80. radzieckie oddziały krwawo rozprawiły się z opozycją. Jednak Rosjanie bali się, że interwencja przerodzi się w długotrwałą wojnę partyzancką, jak w Afganistanie. I dlatego nie weszli do Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj