Były przeor klasztoru kamedułów w Krakowie zatrzymany przez policję. Zakonnik dał swojej znajomej rzeźbę Chrystusa Frasobliwego i dziewiętnastowieczny obraz, które wcześniej ukradł z klasztoru. Klasztorem od początku roku zarządza komisarz.
Policjanci zatrzymali go w domu jego przyjaciółki. Przeszukali mieszkanie i znaleźli tam oba dzieła sztuki. Kobieta dostała je od zakonnika, gdy był jeszcze przeorem klasztoru na krakowskich Bielanach.
Przestał nim być, gdy Watykan na początku roku skontrolował klasztor i wykrył różne nieprawidłowości. Klasztorem zarządza odtąd komisarz. Teraz byłemu przeorowi grozi kara do 5 lat więzienia. Prokuratura zarzuciła mu kradzież i objęła policyjnym dozorem.
Kameduli to jedyny w Polsce zakon męski o bardzo surowej regule. Bracia zakonni są całkowicie odcięci od świata. Do klasztoru wchodzić mogą jedynie mężczyźni, a kobiety tylko w wyznaczone dni, 12 razy w roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|