Dziennik Gazeta Prawana logo

Krakowskich kamedułów okradł ich własny przeor

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były przeor klasztoru kamedułów w Krakowie zatrzymany przez policję. Zakonnik dał swojej znajomej rzeźbę Chrystusa Frasobliwego i dziewiętnastowieczny obraz, które wcześniej ukradł z klasztoru. Klasztorem od początku roku zarządza komisarz.

Policjanci zatrzymali go w domu jego przyjaciółki. Przeszukali mieszkanie i znaleźli tam oba dzieła sztuki. Kobieta dostała je od zakonnika, gdy był jeszcze przeorem klasztoru na krakowskich Bielanach.

Przestał nim być, gdy Watykan na początku roku skontrolował klasztor i wykrył różne nieprawidłowości. Klasztorem zarządza odtąd komisarz. Teraz byłemu przeorowi grozi kara do 5 lat więzienia. Prokuratura zarzuciła mu kradzież i objęła policyjnym dozorem.

Kameduli to jedyny w Polsce zakon męski o bardzo surowej regule. Bracia zakonni są całkowicie odcięci od świata. Do klasztoru wchodzić mogą jedynie mężczyźni, a kobiety tylko w wyznaczone dni, 12 razy w roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj