Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijacki rajd maszyną do froterowania

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pomylił sąd z wesołym miasteczkiem. 20-latek przyszedł do piotrkowskiego sądu. A że był po kielichu, puściły mu hamulce. W kącie zobaczył maszynę do froterowania podłogi. I zaczął nią wywijać po korytarzach.

Jednak przejażdżka źle się dla niego skończyła. W końcu budynek sądu w Piotrkowie Trybunalskim to nie tor rajdowy. Do pijanego podszedł policjant i kazał mu zejść z "froterki". Na co mężczyzna zwyzywał funkcjonariusza i zaczął się z nim szarpać.

Efekt jest taki, że obezwładniony "jeździec" wylądował na komisariacie. Grozi mu rok więzienia. Policja nie wie jeszcze, czy zabrać mu też prawo jazdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj