Dyplomatyczny skandal! Na Okęciu straż graniczna złapała kandydata na prezydenta Kirgistanu, który przewoził 600 gramów heroiny! Za przemyt narkotyków grozi mu pięć lat odsiadki. Nie uratuje go nawet dyplomatyczny paszport.
Polityk razem z dwiema osobami przyleciał ze Stambułu. Wpadł na Okęciu podczas kontroli bagażu. W środku rosyjskiej laleczki matrioszki przewoził 600 gramów heroiny.
O dyplomatycznym skandalu wie już ambasada Kirgistanu w Mińsku. Teraz polska prokuratura postawi złapanemu zarzut nielegalnego wwozu narkotyków. Grozi za to pięć lat za kratami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|