Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Kammel każe zwolnić, a sam pędzi!

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dopiero zakłamanie! Na wielkich plakatach i w telewizyjnych reklamówkach Tomasz Kammel poucza Polaków, żeby jeździli powoli. A sam łamie przepisy i pędzi przez centrum Warszawy setką! - donosi "Fakt".

Jadąc przez miasto widzimy wielkie plakaty z podobizną Kammela i hasłem: "Jedździsz szybciej niż myślisz. Zwolnij, szkoda życia". Hasło trafne, kampania o zwalnianiu też. Ale dlaczego przy kampanii o wolnej jeździe pracuje facet, który sam łamie przepisy i za nic ma ograniczenie prędkości?!

Tego, że jego czerwony porsche może dużo wyciagnąć, nie musi udowadniać jeżdżąc przez centrum miasta. I to tam, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 50 km/h. "Każdemu może się zdarzyć pojechać na Puławskiej 80 km/h" - tłumaczy się niezdarnie dziennikarzom "Faktu" znany prezenter.

Każdemu. Ale ktoś, kto reklamuje własną twarzą jeżdżenie zgodnie z przepisami, powinien chyba sam dawać przykład. Jednak Kammel w swoim wartym ponad 300 tysięcy złotych cacku za nic ma przepisy i gna przez miasto jak wariat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj