Dziennik Gazeta Prawana logo

Kardynał Dziwisz: Żyłem u boku świętego

12 października 2007, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Moja praca przy Ojcu Świętym była absorbująca, ale nigdy nie była stresem" - mówi w wywiadzie dla DZIENNIKA kardynał Stanisław Dziwisz. Osobisty sekretarz Jana Pawła II opowiada o fenomenie papieża - Polaka.

Spędził u boku papieża 39 lat. Był z nim w chwilach radosnych i tych smutnych, czy nawet tragicznych, jak wówczas na Placu Świętego Piotra, kiedy zamachowiec strzelał do Ojca Świętego.

W wywiadzie udzielonym DZIENNIKOWI kardynał po raz pierwszy odpowiada na pytane "jak żyje się z kimś świętym?" Przyznaje, że pracował ciężko, ale nigdy pod wpływem stresu. "Człowiek święty do wszystkiego podchodzi z pewnym zdrowym dystansem. W obecności papieża można było psychicznie wypocząć, nabrać sił do pracy jak również do życia" - podkreśla kardynał.

W rozmowie z DZIENNIKIEM wspomina również swoje pierwsze spotkanie z Janem Pawłem II i opowiada, jak wierni przynoszą do niego prośby skierowane do Ojca Świętego o wyproszenie łaski u Boga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj