Czarna seria z tirami w roli głównej trwa. Tym razem naczepa ciężarówki zahaczyła o budynek mieszkalny w Starachowicach (woj. świętokrzyskie). To cud, że nikomu nic się nie stało.
Silne uderzenie i huk giętej blachy. Tuż potem z uszkodzonego tira zaczęło wyciekać paliwo. Gdyby nie szybka interwencja strażaków, mogłoby dojść do pożaru, a nawet eksplozji. W sumie strażacy wypompowali z ciężarówki ok. 150 litrów ropy.
Sam budynek jest poważnie uszkodzony. Eksperci wyliczyli już, że aby go odbudować, potrzeba będzie 10 tys. złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|