Dziennik Gazeta Prawana logo

Pacjenci płacą kary za spóźnienia do lekarzy

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie przyszedłeś o czasie - płać! Szefowie Centrum Medycznego Bazarowa w Łodzi wymyślili sobie, że za spóźnienie do lekarza pacjenci będą płacić kary - pisze DZIENNIK. Sprawa bulwersuje tym bardziej, że placówka leczy za publiczne pieniądze.

Kary może nie są drakońskie, ale na pewno są sporym wydatkiem dla emeryta lub rencisty. Za spóźnienie do zwykłego specjalisty trzeba zapłacić 15 zł. Za nieobecność podczas USG - 25 zł.

Dariusz Kusak, prezes centrum, twierdzi, że kary są po to, żeby zdyscyplinować pacjentów. Nie potrafi jednak wytłumaczyć, jak obliczył wysokość tych kar. Innymi słowy mógłby równie dobrze inkasować za spóźnienia 50 albo i 100 zł.

Na szczęście aferą zainteresował się Narodowy Fundusz Zdrowia. NFZ już po pobieżnym zapoznaniu się ze sprawą orzekł, że to działanie nielegalne. Teraz czas na ukaranie winnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj