Czarna seria wypadków awionetek w Polsce nie ma końca. Ale tym razem zdarzył się cud. Pilot i pasażerka samolotu, który uderzył w ziemię pod Suwałkami, przeżyli wypadek. Trafili do szpitala.
Samolot leciał do Suwałk z Warszawy. Według policji, pilotujący go 37-latek za wcześnie chciał lądować i awionetka uderzyła w pole kilometr od lotniska.
Mężczyzna z roztrzaskaną twarzą i potłuczeniami trafił do szpitala. Jego pasażerką również zajęli się lekarze - może mieć uszkodzone narządy wewnętrzne, bo skarży się na silne bóle brzucha. Boli ją też kręgosłup, nadwyrężony po uderzeniu w ziemię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|