Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy król zastąpi polskiego prezydenta?

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast prezydenta na czele Polaków stanie król. W szczerozłotej koronie, z berłem w dłoni ma walczyć o honor i dobro wszystkich obywateli. Tak przynajmniej przyszłość naszego kraju widzą członkowie Konfederacji Spiskiej.

To jedyny sposób na zaprowadzenie porządku - uważają członkowie Komitetu Założycielskiego Konfederacji Spiskiej, która rozpoczęła działalność w starym zamku Lubomirskich.

"Chcemy, by Polska była lepiej rządzona. Chcemy, by każdy mógł powiedzieć, że Rzeczpospolita jest mu matką, a jej pierwszy obywatel ojcem" - przekonują konfederaci. Mają już berło i koronę - te same, które dwa wieki temu nosił Stanisław August Poniatowski.

Kiedy będziemy mieli króla? Na to pytanie odpowiedzi jeszcze nie ma. Co więcej, może się okazać, że królestwa wcale w naszym kraju nie chcemy. Konfederaci są jednak pewni, że referendum, które wśród rodaków wkrótce mają przeprowadzić, wypadnie po ich myśli i instytucja prezydenta przejdzie do historii.

Monarcha rządzić ma z zamku Lubomirskich w Starej Lubowli, który Konfederacja Spiska wybrała na swą siedzibę. To o tyle dziwne, że Stara Lubowla znajduje się... na Słowacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj