Dziennik Gazeta Prawana logo

Ks. Jankowski nie ujawnił, kto na niego donosił

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To nie do pojęcia" - powiedział ks. prałat Hanryk Jankowski o agentach, którzy na niego donosili. "Jestem rozczarowany, że właśnie te osoby współpracowały ze służbami" - przyznał. Wbrew zapowiedziom, nie ujawnił jednak ani jednego nazwiska.

Dlaczego? "Dostałem tylko część listy. A z tym, co mam, jeszcze nie zdążyłem się zapoznać" - poinformował Jankowski. "Jak dostanę wszystko, to wtedy wam powiem" - zapewnił dziennikarzy. Skąd taka wstrzemięźliwość? "Nie chcę popełnić błędu. Bo później ktoś powie, że ksiądz wiedział o kimś, a nie powiedział. A ja chcę ujawnić wszystkie nazwiska" - argumentował prałat.

Zdradził jednak, że na liście jest kilku działaczy NSZZ "Solidarność". Wśród około 30 nazwisk, które dziś otrzymał, nie widnieje jednak ani jeden duchowny. Ksiądz jest jednak przekonany, że jak otrzyma drugą część listy, na pewno znajdzie na niej co najmniej kilku księży. "Jestem pewien, że będą" - powiedział prałat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj