Pewnie nawet nie zdawali sobie sprawy, że wybuchł pożar. Trójkę mieszkańców domu w Pogorzałkach Wielkich (południowa Wielkopolska) najprawdopodobniej najpierw zabił czad, a dopiero potem dopadł ogień. Spalili się w nocy we własnych łóżkach.
Na miejscu jest cały czas straż pożarna. Wokół kręcą się policjanci, którzy zabezpieczają ślady i próbują dociec, co było przyczyną tragedii.
W domu, który strawił ogień mieszkała trzyosobowa rodzina. Ofiarami są 45-letni mężczyzna i jego 70-letni rodzice. Strażacy zabrali już do prosektorium ciała, które znaleźli w
łóżkach. Dopiero lekarz-patolog ustali dokładnie, co było przyczyną śmierci rodziny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|