Takie wypadki są coraz częstsze. Kierowca zjechał nagle na przeciwny pas ruchu. Dlaczego? Może przysnął, może zasłabł... Zderzył się czołowo z fordem transitem. Osobowy nissan nie miał szans. Mężczyzna zabił siebie i swoje dwuletnie dziecko.
Samochody zderzyły się na remontowanym odcinku autostrady A6. W tym miejscu samochody jadą jedną jezdnią w obu kierunkach. Gdyby nie remont, nissan uderzyłby najwyżej w barierę i do tragedii pewnie by nie doszło. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policja to zbadała. Teraz próbuje dojść przyczyn wypadku.
Matka dziecka i kierowca forda transita trafili do szpitala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|