Pobił rekord... głupoty! Szaleniec gnał na motorze z prędkością 230 km na godzinę. Gdy w pościg za nim ruszyła policja, motocyklista nie zważał już na nic. Wyprzedzał na trzeciego, gdzie popadło. Siał postrach wśród innych kierowców i pieszych. Zatrzymał się dopiero na... policyjnym radiowozie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|