Czym miałby się zajmować? Wbrew pozorom w Warchołach jest roboty na metry! We wsi nie ma ani szkoły, ani przychodni, ani nawet sklepu! Ludzie wierzą, że Lepper zadba o powstanie tych przybytków. Mają też nadzieję, że jako miłośnik sejmowego basenu i sali, w której zawzięcie trenuje boks, zbuduje centrum sportowe. Obecna pani sołtys podpowiada mu także, że warto by było się postarać o nową drogę.
Wbrew pozorom pani sołtys, Genowefa Mieszała, bardzo chętnie odda stanowisko Lepperowi. "Warchoły potrzebują nowego sołtysa" - mówi "Faktowi" Mieszała, która sołtysuje Warchołom od 28 lat. "Czas już odpocząć" - wzdycha. A kandydaturę Leppera popierają sami warcholanie. "Wywodzi się ze wsi. Mamy nadzieję, że o problemach wsi nie zapomniał. A u nas pracy mnóstwo. Niech przyjedzie i pokaże, na co go stać" - namawiają.
Czy Lepper podejmie się tego wyzwania i pokaże, że na polskiej wsi naprawdę mu zależy? Warchoły czekają - pisze "Fakt".