Wydawca pisma zapewnia, że jeśli dziś polska edycja "The Reading Chronicle" sprzeda sie na pniu, nasi rodacy mogą liczyć, że co tydzień dostaną tygodnik po polsku. "Musimy się dopasowywać i działać na rzecz przełamania podziałów kulturowych i językowych" - wyjaśnia Simon Jones, wydawca "The Reading Chronicle".
To jak na razie pierwszy przypadek, by miejscowa - zagraniczna - prasa przestawiała się na przybywających tam obcokrajowców. Pytanie, czy któregoś dnia nie okaże się, że wydawca będzie musiał... zupełnie zrezygnować z brytyjskiej edycji.