Dziennik Gazeta Prawana logo

Rowerzyści zderzyli się i... zasnęli

12 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden miał ponad 3 promile alkoholu, a drugi 2,5. Jeden wsiadł na rower, a drugi na motorower. I traf chciał, że tych dwóch kompletnie pijanych "jeźdźców" zderzyło się ze sobą na drodze w Lubuskiem. Świadkowie wypadku myśleli, że nie żyją. A oni spali w najlepsze!

Dziwaczny wypadek rozegrał się na drodze we wsi Dzietrzychowice (Lubuskie). Policjantów zaalarmowali świadkowie, którzy mocno zaaferowani krzyczeli do słuchawki, że rowerzyści nie dają oznak życia.

Mundurowi wsparci pogotowiem natychmiast przyjechali na ratunek. Jednak gdy tylko zaczęli udzielać pierwszej pomocy, zrzedły im miny. Okazało się, że leżący na drodze mężczyźni tylko śpią - upojeni alkoholem. Rola lekarzy sprowadziła się więc jedynie do ocucenia pijaków. Bo, poza mocnym snem, nic im się nie stało.

Mało tego. Motorower jednego z pijaków nie miał ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC. Tragedia wisiała więc na włosku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj