Dziennik Gazeta Prawana logo

Corhydron zabijał - mówi tajny raport policji

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Corhydron zabił przynajmniej 11 osób - wynika z tajnego raportu, który właśnie trafił na biurko szefa policji. Do tego dokumentu dotarł DZIENNIK. Reporterzy odwiedzili wymienione w nim rodziny. Poznali wstrząsające historie osób, które nie przeżyły podania corhydronu.

W policyjnym raporcie opisano 11 najbardziej podejrzanych przypadków zgonów pacjentów, którym podano corhydron.

Najbardziej wstrząsająca jest historia 35-letniego mieszkańca wsi leżącej koło Aleksandrowa Łódzkiego. Młody mężczyzna uskarżał się na silny ból gardła. Lekarz pogotowia podejrzewał, że to angina i zdecydował się zabrać chorego do szpitala. W karetce podał mu corhydron. Nagle pacjent zaczął się dusić i stracił przytomność. Lekarz nie był w stanie go uratować.

"Zabrali z domu zdrowego człowieka, którego pobolewało gardło. Rano dowiedziałam się, że Krzysztof nie żyje" - mówi reporterowi DZIENNIKA Beata, żona zmarłego. Kobieta była w szoku, gdy zadzwoniła na komórkę męża i zamiast znajomego głosu usłyszała pracownika firmy pogrzebowej.

"Skontaktowaliśmy się z ponad 20 tysiącami osób. Stąd mamy wiedzę o różnych dramatycznych przypadkach. Wszystkie sygnały dokumentujemy i przekazujemy prokuraturom" - mówi DZIENNIKOWI komendant główny policji Marek Bieńkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj