Śląska policja zatrzymała kolejnych trzech podejrzanych w sprawie zawalonej hali w Katowicach. Funkcjonariusze nie chcą jednak ujawnić, kto trafił w ich ręce i jakie zarzuty będzie chciała im postawić prokuratura.
"Tak, zatrzymaliśmy trzech podejrzanych" - mówi dziennikowi.pl podinspektor Andrzej Gąska, rzecznik prasowy śląskiej policji. Nie wiadomo jednak, kogo zatrzymali.
Do tej pory do aresztu trafiło trzech szefów katowickich targów i dwóch projektantów hali, która w styczniu runęła w czasie targów gołębi pocztowych. Zginęło wtedy 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Prokuratura sprawdza, dlaczego na dachu hali zalegał śnieg. Bo właśnie przez ciężki śnieg dach załamał się i runął na tłum ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|