Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw zabił, a potem napisał o tym książkę

12 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Legnicka prokuratura twierdzi, że zamordował, a zbrodnię po kilku latach opisał w swojej książce. Krystian B., autor "Amoku", przyznaje, że z zazdrości zabił przyjaciela swojej żony. W więzieniu może spędzić nawet resztę życia.

Był 2000 rok. Krystian B. i jego żona już od jakiegoś czasu byli w separacji. Ale gdy kobieta poznała Dariusza J., jej mąż wpadł w szał. Porwał mężczyznę i przez kolejne trzy dni bił i głodził. Potem rozebranego i związanego wrzucił do Odry. Trzy lata później wydał kryminał, w którym opisał bardzo podobną zbrodnię.

Prokuratura przez niemal pięć lat szukała mordercy Dariusza J. Zbierała opinie biegłych, a nawet sprawdzała, kto odwiedzał stronę internetową programu "997", poświęconą właśnie tej zbrodni. W sumie uzbierało się 30 tomów akt. Wszystkie ślady prowadziły do Krystiana B.

Teraz mężczyzna odpowie za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj