Straż graniczna w Barwinku przejęła w sylwestra towar wart kilka milionów złotych. Do Polski przez Słowację przemycano z Turcji 16 ton podrabianej odzieży i perfum.
Kontener załadowany na ciężarówkę marki volvo jechał z Turcji do jednej z podwarszawskich firm. W samochodzie, oprócz odzieży zgłoszonej do odprawy, znajdowały się futra, torebki, buty, szlafroki, ręczniki, swetry oraz perfumy.
Kontrabanda została zatrzymana, a samochód zarekwirowany. Kierowca volvo, 35-letni mieszkaniec woj. mazowieckiego, nie przyznaje się do przemytu - mówi, że nie wie, co wiózł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane