Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziesięć tysięcy świadków w jednej sprawie

12 października 2007, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tylu świadków w jednej sprawie lubaczowska komenda jeszcze nie widziała. Już trzy tysiące osób przesłuchała policja z tej podkarpackiej miejscowości. A w kolejce czeka kolejne siedem tysięcy. Wszystko dlatego, że dwie położne brały od pacjentek pieniądze za... bezpłatne badania.

Położne z Lubaczowa stosowały zasadę: mały zysk, duży obrót. Brały od pacjentek od 2 do 10 złotych. Ile w sumie wyłudziły? To właśnie ustalają śledczy. Jednak końca ich pracy jeszcze nie widać. Przesłuchali dopiero trzy tysiące osób. A na przesłuchania ma przyjść jeszcze siedem tysięcy.

Sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z pacjentek zapytała dyrektora szpitala o rzekomo bezpłatne badania. Ten zawiadomił policję. Okazało się, że w sprawę może być zaangażowanych tysiące kobiet. Komendant policji w Lubaczowie powołał więc specjalną grupę do prowadzenia przesłuchań. Grupie pomagają wszyscy miejscowi funkcjonariusze, nawet dzielnicowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj