Koledzy policjantki chcieli dostać się do mieszkania, gdzie fałszerze drukowali prawa jazdy, czy polisy OC. Nikt im jednak drzwi nie otworzył, a przestępcy w panice zaczęli wyrzucać dokumenty i sprzęt przez okno.
To była profesjonalna dziupla fałszerzy. Mieli komputery, drukarki i skanery. Do tego puste blankiety dokumentów. Nie spodziewali się, że do ich mieszkania na krakowskim Bieżanowie zapukają policjanci. Dlatego wpadli w panikę. Próbowali pozbyć się komputera i wszystkich papierów w jedyny sposób jaki im przyszedł do głowy - przez okno.
To im nie na wiele się zdało. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Grozi im pięć lat za kratkami.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
