35-letni hazardzista wpadł w szał, bo przegrał 400 złotych. W zemście połamał krzesła i rozbił lustra w jednym z warszawskich kasyn.
Dariusz D. nie może zaliczyć ostatniego wieczora do udanych. Nie dość, że przegrał 400 złotych, to teraz grozi mu dodatkowo 5 lat więzienia. Tyle może go kosztować gniew, w który wpadł, gdy okazało się, że fortuna mu nie sprzyja. Porozbijał krzesła i lustra. Straty wyceniono na 50 tysięcy złotych.
Chwilę później zatrzymała go ochrona kasyna. 35-latek z Dolnego Śląska trafił w ręce policji. Okazało się, że jest trzeźwy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|