Dziennik Gazeta Prawana logo

UE oskarżona o podwójne standardy. Kaja Kallas: Pozwólcie, że wyjaśnię to jasno

dzisiaj, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kaja Kallas
Kaja Kallas/East News
Szacujemy, że odbudowa Strefy Gazy będzie kosztować co najmniej 71 mld dolarów – oświadczyła w poniedziałek w Brukseli szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Jak powiedziała, najnowsze szacunki wynikają z oceny wypracowanej wspólnie przez Unię Europejską, Bank Światowy i ONZ. Kallas odniosła się także do oskarżeń Unii Europejskiej o podwójne standardy.

Kaja Kallas, która w poniedziałek po południu bierze w Brukseli udział w posiedzeniu Ad Hoc Liaison Committee (AHLC), czyli międzynarodowego komitetu koordynującego pomoc rozwojową dla Palestyńczyków, powiedziała przed spotkaniem na konferencji prasowej, że często słyszy oskarżenia o to, że UE stosuje podwójne standardy, ponieważ wspiera Ukrainę, a nie wspiera Palestyny.

Kaja Kallas: Podwójne standardy? Pozwólcie, że wyjaśnię to jasno

Pozwólcie, że wyjaśnię to jasno. Europa jest największym darczyńcą i głównym wsparciem dla Autonomii Palestyńskiej. Europejskie misje w terenie wspierają palestyńską policję, wymiar sprawiedliwości, zarządzanie i ochronę granic. Nie tracimy z oczy Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu – powiedziała.

Estońska polityczka poinformowała, że AHLC skoncentruje się w poniedziałek na kolejnych krokach, mających na celu wsparcie Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu.

Kaja Kallas: Odbudowa Strefy Gazy będzie kosztować 71 mld dolarów

Kallas przyznała, że w kwestii rozwiązania dwupaństwowego między Palestyną i Izraelem niewiele się zmieniło. Szefowa unijnej dyplomacji dodała, że według najnowszej oceny szkód i potrzeb dla Strefy Gazy, udostępnionej w poniedziałek przez Bank Światowy, odbudowa Strefy Gazy będzie kosztować co najmniej 71 mld dolarów.

Pracowaliśmy nad tą oceną przez cztery miesiące wraz z Bankiem Światowym i ONZ – powiedziała Kallas, dodając, że to pokazuje ogrom zadania, jakim jest odbudowa Strefy Gazy.

Kaja Kallas: Warto sprawdzić, czy będzie nowe podejście

Zapytana o to, czy UE zamierza nałożyć sankcje na agresywnych osadników izraelskich, Kallas przyznała, że decyzja musi zostać podjęta jednomyślnie, a jak dotąd 26 państw członkowskich chciało wprowadzić sankcje, a jedno je blokowało. Teraz w tym kraju odbyły się wybory i będzie nowy rząd. Uważam, że warto sprawdzić, czy będzie miał nowe podejście – zasugerowała Kallas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj