Dziennik Gazeta Prawana logo

W Polsce jest praca dla 100 tys. Azjatów

13 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W maju na polskich plantacjach i w sadach mogą pojawić się pierwsi Chińczycy i Hindusi. Azjaci są o niebo wydajniejsi od Europejczyków, pełni zapału do pracy i niezmanierowani. Mogą być wybawieniem dla naszych rolników - pisze DZIENNIK.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad dokumentem umożliwiającym sprowadzanie bez zezwoleń sezonowej siły roboczej z Azji, Rosji, Białorusi i Ukrainy. "Chcemy, aby do końca kwietnia weszło w życie rozporządzenie pozwalające maksymalnie uprościć procedury" - mówi Janusz Grzyb, dyrektor Departamentu Migracji w resorcie pracy. To odpowiedź minister Anny Kalaty na apele rolników, którzy od kilku lat muszą patrzeć, jak niszczeją ich plony.

Według prezesa Związku Sadowników RP Mirosława Maliszewskiego, w zeszłym roku 20 proc. owoców zostało na drzewach i krzewach. Nie miał ich kto zebrać. Po naszym wejściu do UE Polacy po prostu nie chcą pracować w rodzimym rolnictwie. U nas przy zbiorach średnio mają szanse zarobić do 1000 zł miesięcznie. W Szwecji za podobną pracę mogą liczyć na 10 euro za godzinę.

Potwierdza to Sławomir Michalak, właściciel 40-hektarowej plantacji szparagów, truskawek i wiśni z Żalna (woj. kujawsko-pomorskie). "Dookoła bezrobocie, a mimo to nie mogę znaleźć ludzi. Mam stu, a potrzebuję dwa razy więcej" - mówi plantator. Rzeczywiście - zdaniem ekspertów - bez pomocy cudzoziemców naszych rolników i ogrodników czeka prawdziwa katastrofa. Ilu pracowników potrzeba? Szacunki mówią nawet o stu tysiącach. Jednak prawdziwe liczby znane będą w maju.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj