Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska baza zaatakowana podczas wizyty ministra

13 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bandyci ostrzelali polską bazę w Diwaniji, w której nocuje podczas wizyty w Iraku minister obrony Aleksander Szczygło. Tym razem na polski posterunek spadły trzy rakiety. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Żołnierze przyzwyczaili się do ostrzału rakietowego terrorystów. Ostatnio strzelano w kierunku polskiej bazy zaledwie kilkanaście godzin wcześniej. Teraz minister obrony zobaczył, w jakich warunkach żyją nasi żołnierze. Na szczęście bandyci spudłowali.

Nie wiadomo, czy rakiety spadły na bazę, bo w niej nocował minister, czy też terroryści cały czas próbują trafić któregoś z naszych żołnierzy.

Aleksander Szczygło w środę spotkał się z prezydentem Iraku, wicepremierem i ministrem obrony. Rozmawiano m.in. o rozwoju współpracy polsko-irackiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj