Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca rozbitego autobusu miał wylew

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca autobusu, który wczoraj wieczorem przewrócił się na autostradzie A4 pod Legnicą, miał wylew. Po wypadku w szpitalach w Legnicy i Złotoryi wciąż leży 29 osób. Dwie z nich są w ciężkim stanie.

Osoby, które lekarze wypuścili ze szpitala, zostały przesłuchane. Nie tylko opisały, co działo się w autokarze na kilka chwil przed wypadkiem, ale też spędziły noc w specjalnie przygotowanej sali. Czekają aż pomoc drogowa odda im bagaże, które ratownicy wydobyli ze zniszczonego autobusu.

Część pasażerów nie chce już jechać do Niemiec - woli wrócić do domu, by dojść do siebie po nocnym koszmarze. Dla tych, którzy chcą kontynuować podróż, szefowie firmy transportowej przygotowali nowy autobus

Autokar jechał z Przemyśla do Niemiec. Na autostradzie A4 nagle zjechał z jezdni i przewrócił się. Ratownicy przewozili rannych do najbliższych szpitali. Z 56 osób 29 wciąż leży w szpitalach. Na specjalnie uruchomioną infolinię non stop dzwonią rodziny rannych, by dowiedzieć się, co dzieje się z ich bliskimi.

Legnicki odcinek A4 był zablokowany przez całą noc, dopiero rano przejechały nim pierwsze samochody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj