Dziennik Gazeta Prawana logo

Wjechał w piwiarnię, bo omijał pieszego

13 października 2007, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragiczny wypadek w Rzeszowie. Kierowca volkswagena próbował ominąć pieszego, który wszedł na jezdnię. Wpadł jednak w poślizg, dachował i wbił się w płot ogródka piwnego. Na szczęście nikt nie zginął.

Było o krok od tragedii. Wieczorem w ogródku siedziało kilka osób. Jednak tuż przed wypadkiem weszły do piwiarni, bo na zewnątrz zrobiło się zimno. Dlatego samochód, po uderzeniu w płot, wbił się w puste stoliki. Ranne zostały tylko dwie osoby.

Kierowca volkswagena przeżył, jest lekko ranny. Według policji, próbował ominąć pieszego, który wszedł na jezdnię. Jednak nie opanował samochodu - auto dachowało i uderzyło w płot piwiarni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj