Wiadomo, że 30-letnia Aneta miała problemy małżeńskie. Nie mieszkała z mężem, a do Bytomia przyjechała z Piekar Śląskich. Znalazła pracę w sklepie zoologicznym. Depresja jednak nie minęła.
Świadkowie widzieli, jak kobieta otworzyła okno. W ramionach trzymała maleńkiego Maksymiliana. Sąsiedzi próbowali ją powstrzymać. Krzyczeli do niej, by poczekała na pomoc i nie skakała. Wezwali straż i policję. Zanim jednak zjawiła się pomoc, było już za późno. Aneta G. wyskoczyła z synkiem. Oboje zginęli na miejscu.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
